.png)
Zapytania kredytowe nie są obecnie uwzględniane przy wyliczaniu oceny punktowej BIK osoby fizycznej. Od 1 lipca 2026 roku zapytanie, które nie zakończy się udzieleniem finansowania, jest automatycznie usuwane z bazy BIK po 14 dniach i nie jest później przekazywane instytucjom finansowym.
Nie oznacza to jednak, że przebieg procesu finansowania i historia zobowiązań przestały mieć znaczenie dla przyszłych decyzji.
Trzeba rozdzielić trzy kwestie: ocenę punktową osoby fizycznej, historię kredytową firmy oraz własną ocenę ryzyka przeprowadzaną przez finansującego.
Dla przedsiębiorstwa BIK nie nalicza scoringu w takim znaczeniu jak dla klienta indywidualnego. Raport BIK Moja Firma pokazuje natomiast dane o zobowiązaniach i historii ich spłaty, a ostateczna decyzja o finansowaniu nadal należy do konkretnej instytucji.
Najważniejsza zmiana dotyczy sposobu traktowania zapytań kredytowych. W poprzednim modelu częste składanie wniosków mogło wpływać na osobistą ocenę punktową BIK. Zapytania dotyczące tego samego rodzaju kredytu, złożone w ciągu 14 dni, były traktowane przy wyliczaniu scoringu jak jeden wniosek.
Obecnie żadne zapytania, w tym zapytania kredytowe, nie są uwzględniane przy obliczaniu oceny punktowej BIK. Od 1 lipca 2026 roku zapytanie, które nie zakończy się udzieleniem finansowania, jest dodatkowo automatycznie usuwane z bazy po 14 dniach.
Formalne zapytanie może pojawić się w BIK, gdy instytucja przesyła je w związku ze złożonym wnioskiem o kredyt lub pożyczkę. Samo przeglądanie strony, korzystanie z kalkulatora albo wstępna rozmowa o dostępnych możliwościach nie są tym samym co wysłanie zapytania do BIK. Znaczenie ma etap procesu oraz to, czy dana instytucja rzeczywiście sprawdza dane w BIK. Dlatego przed złożeniem wniosku warto ustalić, na jakim etapie procesu finansowania firmy instytucja wysyła zapytanie do BIK i jakie dane będą wtedy analizowane.
Od 1 lipca zapytanie, po którym nie doszło do udzielenia finansowania, pozostaje w bazie najwyżej przez 14 dni. Następnie jest automatycznie usuwane.
Sytuacja wygląda inaczej, gdy finansowanie zostanie uruchomione. Wtedy najważniejsze przestaje być samo zapytanie. Znaczenie zaczynają mieć dane o zobowiązaniu oraz sposób jego spłaty.
Jeżeli zapytanie nie zakończyło się udzieleniem finansowania, zostanie usunięte po 14 dniach. Dotyczy to więc nie tylko sytuacji, w której instytucja wydała decyzję odmowną. Zasada obejmuje szerzej procesy, które nie zakończyły się zawarciem i uruchomieniem umowy. Usunięcie zapytania nie jest jednak tym samym co usunięcie całej historii kredytowej.
Jeżeli przedsiębiorca lub firma posiada już kredyty, pożyczki, limity albo inne zobowiązania raportowane do BIK, dane o nich nadal pozostają istotne. To samo dotyczy informacji o terminowych spłatach i opóźnieniach. Po 14 dniach znika zapytanie, które nie zakończyło się udzieleniem finansowania, a nie prawidłowe informacje o istniejących zobowiązaniach.
Nie. Ocena punktowa BIK jest naliczana dla klientów indywidualnych, nie dla firm. Historia przedsiębiorstwa jest prezentowana w Raporcie BIK Moja Firma. Znajdują się w nim między innymi aktualne zobowiązania, historia ich spłaty oraz informacje gospodarcze pochodzące z BIG InfoMonitor.
W Raporcie Weryfikacja Kontrahenta dostępny jest natomiast wskaźnik ryzyka współpracy z daną firmą. Nie jest to jednak osobista ocena punktowa BIK ani scoring wykorzystywany przy ocenie konsumenta.
W przypadku jednoosobowej działalności gospodarczej warto osobno kontrolować historię zobowiązań firmowych i prywatnych. BIK wskazuje, że właściciel JDG może sprawdzić zarówno Raport BIK Moja Firma, jak i własny raport dotyczący osobistej wiarygodności kredytowej. Zakres danych analizowanych przy konkretnym finansowaniu zależy natomiast od produktu i zasad stosowanych przez finansującego.
Raport BIK Moja Firma nadal zawiera sekcję zapytań kredytowych. Nie przeczy to nowym zasadom: po 14 dniach usuwane są te zapytania, które nie zakończyły się udzieleniem finansowania.
Zapytania kredytowe nie są już jednym z czynników wpływających na osobistą ocenę punktową BIK.
Znaczenie mają nadal:
Samodzielne pobranie własnego Raportu BIK również nie obniża oceny punktowej. Można więc sprawdzić raport przed złożeniem wniosku bez obawy, że samo wykonanie tej czynności pogorszy scoring. W praktyce największe znaczenie nadal ma sposób obsługi zobowiązań.
Jedno zapytanie nie buduje historii kredytowej. Budują ją kredyty i pożyczki, sposób korzystania z limitów oraz to, czy raty są regulowane zgodnie z harmonogramem.
Brak wpływu zapytań na scoring nie oznacza, że najlepszą strategią jest rozsyłanie wniosków do każdej dostępnej instytucji.
Po pierwsze, zapytanie niezakończone finansowaniem nie znika natychmiast. Jest usuwane po 14 dniach.
Po drugie, każda instytucja finansowa może stosować własny model oceny ryzyka i brać pod uwagę znacznie więcej danych niż osobista ocena punktowa BIK. BIK nie podejmuje decyzji o przyznaniu finansowania. Dostarcza informacje, które mogą być jednym z elementów analizy.
Po trzecie, kilka równoległych procesów łatwo prowadzi do chaosu. W różnych wnioskach mogą pojawić się inne kwoty, cele albo dane o zobowiązaniach. Firma może również otrzymać kilka ofert i podjąć decyzje, które łącznie zwiększą jej koszt obsługi długu bardziej, niż pierwotnie zakładano. Zmiana BIK ułatwia porównywanie dostępnych możliwości. Nie zwalnia jednak z wyboru produktu dopasowanego do realnej potrzeby firmy.
Raport BIK Moja Firma pozwala przedsiębiorcy sprawdzić między innymi aktualne zobowiązania firmy, pełną historię ich spłat oraz informacje gospodarcze z BIG InfoMonitor. Dzięki temu można przed rozpoczęciem procesu zweryfikować, czy firma nie ma opóźnień, zobowiązań, o których właściciel nie pamięta, albo danych wymagających wyjaśnienia.
Bank lub inna instytucja finansowa nie opiera jednak decyzji wyłącznie na raporcie BIK. Znaczenie mogą mieć również przychody, koszty, przepływy pieniężne, poziom zadłużenia, forma prawna, staż działalności, zabezpieczenia oraz cel i źródło spłaty finansowania.
Dlatego dobre dane w BIK nie gwarantują uzyskania konkretnej kwoty. Podobnie słabszy element historii nie musi w każdej sytuacji automatycznie zamykać wszystkich możliwości.
Liczy się cały obraz firmy i konkretna konstrukcja finansowania.
Równolegle Prezes UOKiK prowadzi postępowanie wyjaśniające dotyczące zasad oceny zdolności kredytowej oraz wymiany informacji o zapytaniach w sektorze bankowym.
W lipcu 2026 roku pracownicy Urzędu przeprowadzili przeszukania w siedzibach BIK i kilku banków. UOKiK sprawdza między innymi, czy wykorzystywanie informacji o liczbie zapytań przy kredytach hipotecznych mogło ograniczać konkurencję i zniechęcać konsumentów do porównywania ofert.
To nadal postępowanie wyjaśniające prowadzone w sprawie, nie przeciwko konkretnym podmiotom. Nie zakończyło się stwierdzeniem naruszenia ani wydaniem ostatecznej decyzji.
Na tym etapie nie można więc stwierdzić, że wcześniejszy sposób wykorzystywania zapytań został uznany za nielegalny ani że UOKiK nakazał zmianę modelu. Postępowanie pokazuje jednak, że wpływ zapytań kredytowych na możliwość porównywania ofert stał się istotnym tematem dla klientów, rynku finansowego i organu ochrony konkurencji.
Nowe zasady ograniczają ryzyko, że samo porównywanie finansowania obniży osobisty scoring. Nadal warto jednak uporządkować sytuację przed rozpoczęciem procesu.
Jeżeli w raporcie znajdują się dane błędne lub nieaktualne, korektę trzeba zgłosić do instytucji, która przekazała je do BIK. BIK nie zmienia samodzielnie informacji otrzymanych od banku albo innego finansującego. Sprawdzenie raportu nie powinno być jednak próbą znalezienia sposobu na jego sztuczne "wyczyszczenie". Pozytywna historia terminowo spłaconych zobowiązań może działać na korzyść klienta. Usuwanie prawidłowych, pozytywnych danych nie zawsze poprawia sytuację i może ograniczyć widoczność dobrej historii kredytowej.
Najważniejsza korzyść jest prosta: przedsiębiorca nie powinien już obawiać się, że samo zapytanie kredytowe obniży jego osobistą ocenę punktową BIK. Jeżeli proces nie zakończy się finansowaniem, zapytanie zostanie usunięte po 14 dniach.
Nie zmienia to jednak podstawowej logiki finansowania firmy. Decyzja nadal zależy od tego, jak wygląda sytuacja przedsiębiorstwa, jakie ma zobowiązania, ile kapitału potrzebuje, na co chce go przeznaczyć i z czego planuje go spłacić. Dobry wniosek nie polega więc na unikaniu BIK za wszelką cenę. Polega na tym, żeby wejść w proces z uporządkowanymi danymi, dobrze dobranym produktem i planem, który ma sens również po uruchomieniu środków.