Klient nie płaci faktury w terminie - co zrobić krok po kroku?

Klient nie płaci faktury w terminie - co zrobić krok po kroku?

Jeśli klient nie zapłacił faktury w terminie, samo ponowienie prośby o przelew nie wystarczy. Trzeba ustalić, czy należność jest bezsporna, na jakim etapie zatrzymała się płatność i czy deklarowany termin ma pokrycie w procesie po stronie kontrahenta. Równolegle warto policzyć, jak brak wpływu przełoży się na wynagrodzenia, podatki, raty i płatności dla dostawców.

Najważniejsze jest rozdzielenie dwóch problemów:

  • dochodzenia należności od klienta
  • zabezpieczenia własnej płynności do czasu zapłaty

Finansowanie może pomóc w drugim obszarze, jeśli luka jest przejściowa, należności są potwierdzone, a firma zna realne źródło spłaty. Nie zastąpi jednak windykacji i nie sprawi, że sporna faktura stanie się pewnym wpływem.

Ważne: materiał ma charakter edukacyjny i nie stanowi porady prawnej, podatkowej ani finansowej. Sposób dochodzenia należności warto dopasować do umowy, dokumentów i sytuacji kontrahenta, a w razie sporu skonsultować z prawnikiem.

Dlaczego opóźniona faktura może szybko stać się problemem całej firmy?

Jedna faktura po terminie nie zawsze oznacza kryzys. Może jednak uruchomić efekt domina, jeśli firma wcześniej poniosła koszty realizacji zlecenia, ma niewielki bufor gotówkowy albo jest mocno zależna od jednego odbiorcy.

Zatory płatnicze w firmie zaczynają się właśnie wtedy, gdy brak jednego spodziewanego wpływu utrudnia regulowanie kolejnych zobowiązań i przenosi opóźnienie na dostawców, pracowników lub urzędy.

Skala problemu jest widoczna w działaniach UOKiK. W całym 2025 roku urząd wydał 29 decyzji dotyczących zatorów płatniczych i nałożył ponad 10 mln zł kar. Do 9 kwietnia 2026 roku wydał kolejne osiem decyzji. Dotyczyły one zatorów przekraczających łącznie 200 mln zł, a suma kar wyniosła ponad 2,6 mln zł. Dane za 2025 rok i początek 2026 roku publikuje UOKiK. Z kolei 1 lipca 2026 roku urząd poinformował o dwóch następnych karach dla spółek Avon i Neptun, opiewających łącznie na ponad 2,3 mln zł, oraz o 100 wystąpieniach skierowanych do przedsiębiorców. Zobacz komunikat UOKiK z 1 lipca 2026 roku.

Te liczby pokazują skalę systemowych opóźnień. Z perspektywy małej firmy najważniejszy jest jednak wpływ konkretnej faktury na najbliższe tygodnie. Wynagrodzenia, ZUS, podatki, leasing i faktury dostawców mają własne terminy. Nie przesuwają się automatycznie tylko dlatego, że klient zapłaci później.

Czy jedna niezapłacona faktura to już zator płatniczy?

W codziennym języku przedsiębiorcy nazywają zatorem sytuację, w której opóźniony wpływ blokuje kolejne płatności. W rozumieniu przepisów stosowanych przez UOKiK nadmierne opóźnianie się ma jednak konkretny próg. W przypadku podmiotu niepublicznego występuje, gdy w okresie trzech kolejnych miesięcy suma wymagalnych świadczeń niezapłaconych oraz zapłaconych po terminie wynosi co najmniej 2 mln zł.

Oznacza to, że pojedyncza faktura po terminie nie staje się automatycznie sprawą UOKiK. Nadal jest jednak wymagalną należnością, którą firma powinna monitorować i dochodzić.

W praktyce warto rozróżnić trzy sytuacje:

Sytuacja Co oznacza Pierwszy kierunek działania
Klient przeoczył termin i potwierdza dług Należność jest bezsporna, a opóźnienie może być krótkie Kontakt, pisemne potwierdzenie daty przelewu i monitoring
Klient kwestionuje wykonanie, zakres lub kwotę Istnieje spór co do należności Zebranie dokumentów, wyjaśnienie sporu i konsultacja prawna
Klient unika kontaktu albo ma problemy finansowe Rośnie ryzyko braku zapłaty Formalna eskalacja i ocena ścieżki windykacyjnej

Krok 1. Zweryfikuj podstawę należności i usuń własne blokady procesowe

Zanim firma oceni zachowanie klienta, powinna upewnić się, że sama dostarczyła komplet dokumentów wymaganych przez umowę i proces zakupowy odbiorcy. W większych organizacjach przelew może zatrzymać brak numeru zamówienia, niezgodność kwoty, błędny opis albo nieprzekazany protokół odbioru. Taki problem nie znosi zobowiązania, ale jego szybkie usunięcie pozwala oddzielić rzeczywiste ryzyko płatnicze od blokady formalnej.

Sprawdź przede wszystkim:

  • dane sprzedawcy i nabywcy
  • numer rachunku i termin płatności
  • zgodność kwoty z umową lub zamówieniem
  • sposób i datę doręczenia faktury
  • protokół odbioru, potwierdzenie dostawy lub akceptację wykonanej usługi
  • ewentualne reklamacje, potrącenia albo uwagi klienta
  • zapisy umowy dotyczące płatności, odsetek, reklamacji i cesji wierzytelności

Rezultatem tego kroku powinien być krótki, uporządkowany pakiet dowodowy: podstawa zamówienia, potwierdzenie wykonania lub odbioru, prawidłowa faktura, dowód doręczenia i historia zgłoszonych zastrzeżeń. Dzięki temu osoba prowadząca kontakt może jednoznacznie potwierdzić, że świadczenie zostało wykonane, klient je odebrał, faktura jest prawidłowa, a termin minął.

Krok 2. Ustal status płatności, właściciela sprawy i wiążący termin

Pierwszy kontakt po terminie nie powinien sprowadzać się do pytania, kiedy klient zapłaci. Jego celem jest ustalenie, gdzie dokładnie zatrzymała się płatność, kto może usunąć blokadę i czy kontrahent potwierdza zobowiązanie bez zastrzeżeń. Dopiero wtedy deklarowana data przelewu staje się informacją, na której można oprzeć dalsze działania.

W większej organizacji osoba, z którą firma realizowała projekt, często nie odpowiada za akceptację faktury ani za sesję płatniczą. Dlatego kontakt warto prowadzić równolegle z opiekunem biznesowym i osobą z działu finansowego lub zobowiązań. Rozmowa powinna przynieść odpowiedzi na pięć pytań:

  • Czy faktura została zarejestrowana w systemie i przypisana do właściwego zamówienia lub umowy?
  • Czy przeszła akceptację merytoryczną i formalną, a jeśli nie, kto i czego jeszcze potrzebuje?
  • Czy klient potwierdza całą kwotę jako bezsporną?
  • Kto odpowiada za zlecenie przelewu i w jakim cyklu firma realizuje płatności?
  • Jaka jest konkretna data zlecenia przelewu, a nie orientacyjny tydzień lub miesiąc zapłaty?

Jeżeli klient sygnalizuje brak dokumentu, trzeba ustalić, czy jest to rzeczywista przeszkoda proceduralna, czy nowe zastrzeżenie zgłoszone dopiero po terminie. Jeżeli prosi o odroczenie, warto zapytać, czy proponowany termin jest jednorazową zmianą, czy elementem szerszego problemu z płynnością. To wpływa zarówno na sposób eskalacji, jak i na wiarygodność własnej prognozy wpływów.

Ustalenia z rozmowy należy podsumować e-mailem: wskazać numer i kwotę faktury, potwierdzony status należności, brakujące działania po obu stronach oraz datę zlecenia przelewu. Warto też zaznaczyć, co wydarzy się po niedotrzymaniu uzgodnionego terminu, na przykład przekazanie sprawy do formalnego wezwania. Nowa obietnica płatności nie powinna rozpoczynać procesu od początku ani zerować dotychczasowej eskalacji.

Krok 3. Zakwalifikuj opóźnienie: proces, spór czy ryzyko płatnicze

Po uzyskaniu informacji od klienta trzeba przełożyć je na decyzję zarządczą. Sama deklaracja, że przelew nastąpi później, nie mówi jeszcze, czy firma ma do czynienia z krótkim opóźnieniem operacyjnym, sporem wymagającym pracy na dokumentach, czy wzrostem ryzyka kredytowego kontrahenta. Każdy z tych scenariuszy wymaga innego właściciela sprawy, tempa działania i założeń w prognozie cash flow.

Najważniejsze są nie zapewnienia klienta, lecz fakty, które można zweryfikować: status faktury w systemie, wskazanie osoby akceptującej, konkretne zastrzeżenia, historia dotrzymywania terminów i gotowość do złożenia pisemnej deklaracji. Na tej podstawie opóźnienie można zakwalifikować do jednej z trzech ścieżek.

Opóźnienie administracyjne

Faktura nie trafiła do systemu, brakuje akceptacji osoby odpowiedzialnej albo płatności są realizowane tylko w określone dni. W takim przypadku ważne jest usunięcie blokady, wskazanie osoby odpowiedzialnej i uzyskanie potwierdzonej daty przelewu. Jeżeli wszystkie te elementy są znane, ryzyko zwykle pozostaje operacyjne. Jeżeli klient nie potrafi ich wskazać, sama etykieta „problem administracyjny” nie powinna uspokajać wierzyciela.

Spór dotyczący należności

Klient zgłasza zastrzeżenia do zakresu prac, jakości, odbioru lub kwoty. Nie należy wtedy traktować sprawy wyłącznie jako opóźnienia płatniczego. Trzeba ustalić, kiedy i w jakiej formie zastrzeżenia zostały zgłoszone, jaka część należności pozostaje bezsporna oraz które dokumenty potwierdzają wykonanie umowy. W tej ścieżce priorytetem jest rozstrzygnięcie sporu i zabezpieczenie dowodów, a nie kolejne zapewnienie o terminie przelewu.

Problem finansowy klienta

Kontrahent prosi o kolejne odroczenie, nie dotrzymuje wcześniej uzgodnionych dat, unika pisemnych deklaracji albo zmienia uzasadnienie opóźnienia. To sygnały, że firma nie zarządza już tylko terminem płatności, lecz ekspozycją na ryzyko kontrahenta. W takiej sytuacji trzeba szybciej przygotować formalną eskalację, zweryfikować dalsze dostawy lub prace i nie opierać własnego planu gotówkowego na najbardziej optymistycznej dacie.

Krok 4. Zbuduj eskalację, która rzeczywiście zmienia poziom działania

Eskalacja nie polega na wysyłaniu coraz częściej tej samej wiadomości do tej samej osoby. Powinna zmieniać przynajmniej jeden element procesu: poziom decyzyjny po stronie klienta, formalność komunikacji, warunki dalszej współpracy albo ścieżkę dochodzenia należności. Jeżeli kolejny monit nie zmienia adresata, terminu ani konsekwencji braku płatności, zwykle nie jest eskalacją.

Wewnętrznie każda zaległość powinna mieć właściciela, wartość ekspozycji, następne działanie i datę decyzji. Firma powinna też z góry określić sygnały, które przyspieszają proces, na przykład dużą koncentrację na jednym kliencie, drugą niedotrzymaną obietnicę, odmowę pisemnego potwierdzenia albo informację o problemach innych dostawców.

Przykładowy rytm może wyglądać tak:

Moment lub sygnał Cel działania Krok operacyjny
1 dzień po terminie Wykluczenie błędu i potwierdzenie statusu Kontrola dokumentów, kontakt z osobą prowadzącą i działem zobowiązań
3-7 dni po terminie Ustalenie przyczyny, właściciela i wiążącej daty Rozmowa, pisemne podsumowanie oraz wskazanie kolejnego kroku
7-14 dni po terminie lub brak konkretnej odpowiedzi Przeniesienie sprawy na poziom decyzyjny Eskalacja do osoby odpowiedzialnej za finanse lub współpracę biznesową, ponowne wezwanie z terminem
Niedotrzymanie uzgodnionej daty Zakończenie nieformalnego etapu Formalne wezwanie do zapłaty, decyzja o dalszych dostawach i wybór ścieżki dochodzenia należności

To przykład procesu operacyjnego, nie ustawowy harmonogram. Przy dużej kwocie, wcześniejszych opóźnieniach albo sygnałach niewypłacalności reakcja powinna być szybsza.

W transakcjach handlowych wierzycielowi, który wykonał swoje świadczenie i nie otrzymał zapłaty w terminie, mogą przysługiwać odsetki ustawowe za opóźnienie w transakcjach handlowych. Ustawa przewiduje również rekompensatę za koszty odzyskiwania należności w równowartości 40, 70 albo 100 euro, zależnie od wartości świadczenia pieniężnego. Zasady terminów, odsetek i rekompensaty opisuje serwis Biznes.gov.pl. Przed naliczeniem kwot i skierowaniem sprawy dalej warto sprawdzić aktualną stawkę oraz dopasować działanie do konkretnej umowy i stanu faktycznego.

Krok 5. Policz wpływ opóźnienia na cash flow, zanim zabraknie pieniędzy

Po zakwalifikowaniu ryzyka należności trzeba przełożyć je na scenariusze gotówkowe firmy. Nie wystarczy wiedzieć, jaka kwota jest po terminie. Zarząd potrzebuje informacji, w którym tygodniu powstanie niedobór, jaka będzie jego maksymalna wartość i które płatności staną się zagrożone. Do tego służy prognoza na 8-13 tygodni, najlepiej w układzie tygodniowym.

Uwzględnij:

  • saldo dostępnej gotówki
  • potwierdzone wpływy i ich realne terminy
  • faktury, których termin jest blisko, ale płatność nie została potwierdzona
  • wynagrodzenia, ZUS, podatki i raty
  • krytyczne płatności dla dostawców
  • minimalny bufor operacyjny
  • scenariusz, w którym spóźniony klient płaci tydzień, dwa tygodnie i miesiąc później

Nie wpisuj opóźnionej faktury do prognozy wyłącznie według obietnicy telefonicznej. Jeśli data nie została potwierdzona lub klient już raz jej nie dotrzymał, przygotuj ostrożniejszy scenariusz. Szerzej o różnicy między wynikiem a gotówką piszemy w artykule Cash flow vs zysk - dlaczego Twoja firma ma pieniądze na papierze, ale puste konto?.

Krok 6. Oddziel odzyskanie należności od finansowania luki

Windykacja i finansowanie odpowiadają na dwa różne pytania. Windykacja odpowiada na pytanie: jak odzyskać pieniądze od klienta? Finansowanie odpowiada na pytanie: jak firma ma pokryć uzasadnione wydatki, zanim spodziewane środki wpłyną?

Jedno nie zastępuje drugiego. Jeśli należność jest sporna albo istnieje wysokie ryzyko, że klient nie zapłaci, dodatkowe finansowanie może tylko zwiększyć zobowiązania firmy. Najpierw trzeba wtedy ocenić szanse odzyskania pieniędzy i ograniczyć dalszą ekspozycję na tego odbiorcę.

Finansowanie może mieć sens, gdy:

  • firma jest rentowna, a problem wynika z przesunięcia terminów
  • istnieją inne potwierdzone należności lub kontrakty, które mogą być źródłem spłaty
  • kwota i długość luki są policzone
  • koszt finansowania mieści się w marży lub budżecie firmy
  • harmonogram spłaty pasuje do ostrożnego scenariusza wpływów

Finansowanie nie powinno maskować sytuacji, w której:

  • klient kwestionuje wykonanie usługi lub samą fakturę
  • firma nie ma wiarygodnego źródła spłaty poza tą jedną, niepewną należnością
  • kolejne miesiące również będą przynosiły ujemny cash flow
  • marża na zleceniu nie pokrywa kosztu kapitału
  • przedsiębiorstwo regularnie finansuje straty, a nie przejściową różnicę w terminach

Czy faktoring pomoże, gdy faktura jest już po terminie?

Nie należy tego zakładać. Faktoring najczęściej dotyczy potwierdzonych faktur z odroczonym terminem płatności, zanim staną się przeterminowane. Dostawca finansowania ocenia zarówno firmę, jak i kontrahenta, historię płatniczą, dokumenty oraz możliwość cesji wierzytelności.

Jeżeli klient już nie zapłacił, unika kontaktu albo kwestionuje należność, taka faktura może nie kwalifikować się do finansowania. Co więcej, przy faktoringu z regresem ryzyko braku zapłaty nie znika. Jeśli kontrahent nie ureguluje faktury, firma może być zobowiązana do zwrotu otrzymanej zaliczki zgodnie z warunkami umowy.

Rozsądny scenariusz może wyglądać inaczej: jedna opóźniona faktura tworzy lukę, ale firma ma również inne, bezsporne faktury wobec rzetelnych odbiorców z terminem płatności za 30-60 dni. Finansowanie jednej z tych zdrowych należności może przyspieszyć wpływ i zabezpieczyć bieżące wydatki. Nie naprawia opóźnionej faktury, ale pomaga zarządzić skutkiem opóźnienia.

PaveNow finansuje pojedyncze faktury B2B oraz całe kontrakty oparte na cesji wierzytelności.

Zobacz, czy Twoja należność spełnia podstawowe warunki finansowania.

Sprawdź kryteria, zasady i ryzyka finansowania

Przykład: jedna faktura po terminie i luka 48 tys. zł

Firma usługowa wystawiła kluczowemu klientowi fakturę na 120 tys. zł netto. Termin minął, a klient potwierdził, że płatność przesunie się o co najmniej dwa tygodnie.

W ciągu najbliższych 14 dni firma ma do zapłaty:

  • 55 tys. zł wynagrodzeń
  • 30 tys. zł dla podwykonawców
  • 18 tys. zł podatków i rat
  • 20 tys. zł pozostałych kosztów operacyjnych

Łączne wydatki wynoszą 123 tys. zł. Firma ma 35 tys. zł na rachunku i 40 tys. zł innych, potwierdzonych wpływów. Brakuje jej 48 tys. zł.

Pierwszy błąd polegałby na założeniu, że klient na pewno zapłaci za dwa tygodnie, mimo że raz już nie dotrzymał terminu. Drugi na finansowaniu całych 120 tys. zł bez sprawdzenia, ile rzeczywiście potrzeba.

Firma powinna:

  1. Potwierdzić na piśmie nową datę płatności i kontynuować dochodzenie należności.
  2. Przygotować wariant, w którym przelew przychodzi dopiero za 30 dni.
  3. Sprawdzić, które wydatki są krytyczne, a które można bezpiecznie przesunąć lub rozłożyć.
  4. Ocenić inne bezsporne należności. Załóżmy, że ma fakturę na 80 tys. zł netto wobec rzetelnego odbiorcy, z terminem płatności za 45 dni.
  5. Porównać koszt przyspieszenia tej zdrowej należności z kosztem i konsekwencjami braku płynności.

W tym przykładzie celem finansowania nie jest ratowanie niepewnej faktury na 120 tys. zł. Celem jest domknięcie policzonej luki 48 tys. zł za pomocą należności, której jakość i termin można wiarygodnie ocenić.

Więcej kryteriów bezpiecznej decyzji znajdziesz w artykule Kiedy finansowanie pozabankowe dla firmy ma sens?.

Masz potwierdzoną fakturę lub kontrakt B2B, ale pieniądze wpłyną później niż pojawią się koszty?

Sprawdź opcje finansowania i porównaj je z realną długością oraz wartością luki.

Sprawdź opcje finansowania

Krok 7. Zmniejsz ryzyko kolejnych opóźnień

Każda istotna zaległość powinna zostać wykorzystana jako test polityki handlowej i procesu należności. Po zakończeniu bieżącej sprawy warto ustalić, czy przyczyną ekspozycji był brak weryfikacji kontrahenta, zbyt wysoki limit kupiecki, niekorzystny harmonogram rozliczeń, opóźnione fakturowanie czy brak automatycznej eskalacji. Wnioski powinny przełożyć się na warunki kolejnych umów i zasady obsługi całego portfela, nie tylko jednego klienta.

Weryfikuj odbiorcę i ustal limit ekspozycji

Przed dużym zleceniem sprawdź kontrahenta, dotychczasową historię współpracy i udział jego należności w całym portfelu. Ustal, jak duża kwota może pozostawać otwarta, zanim firma wstrzyma kolejną realizację.

Stosuj zaliczki i płatności etapowe

Jeśli projekt wymaga zakupu materiałów, pracy podwykonawców lub kilku miesięcy realizacji, jedna płatność na końcu przenosi dużą część ryzyka na wykonawcę. Zaliczka i rozliczenia etapowe lepiej dopasowują wpływy do kosztów.

Wystawiaj faktury bez zwłoki

Każdy dzień między odbiorem pracy a wystawieniem faktury dodatkowo wydłuża czas oczekiwania na pieniądze. W umowie warto też jasno określić dokumenty potrzebne do odbioru i moment rozpoczęcia biegu terminu płatności.

Automatyzuj przypomnienia i statusy

Proces nie powinien zależeć od pamięci jednej osoby. Przypomnienie przed terminem, komunikat w dniu płatności i eskalacja po terminie zmniejszają ryzyko, że faktura przez dwa tygodnie pozostanie niezauważona.

Chcesz widzieć terminy, nieopłacone faktury i wpływ należności na cash flow w jednym miejscu?

Poznaj CFO Suite i uporządkuj monitoring płatności, zanim opóźnienie stanie się zaskoczeniem.

Poznaj CFO Suite

Kiedy zawiadomić UOKiK o zatorach płatniczych?

Każdy może zawiadomić UOKiK o podejrzeniu nadmiernego opóźniania się ze spełnianiem świadczeń pieniężnych. Zawiadomienie powinno wskazywać przedsiębiorcę, opisywać sytuację i uprawdopodobniać, że problem ma szerszy charakter. Dane zgłaszającego i treść zawiadomienia nie podlegają ujawnieniu. UOKiK opisuje możliwe sposoby złożenia zawiadomienia.

Trzeba jednak pamiętać o dwóch rzeczach:

  • postępowania w sprawach zatorów są wszczynane przez UOKiK z urzędu
  • zawiadomienie nie zastępuje dochodzenia konkretnej należności od klienta

UOKiK bada systemowe nadmierne opóźnianie i może nałożyć karę na przedsiębiorcę. Jeżeli celem firmy jest odzyskanie własnej faktury, nadal potrzebna jest odrębna ścieżka kontaktu, wezwania i ewentualnego dochodzenia roszczenia.

Podsumowanie - działaj równolegle po stronie należności i płynności

Gdy klient nie płaci faktury w terminie, najgorszym rozwiązaniem jest nieokreślone czekanie. Sprawdź dokumenty, ustal przyczynę, uzyskaj konkretną datę przelewu i zaplanuj eskalację. Jednocześnie policz wpływ opóźnienia na najbliższe tygodnie, aby zatory płatnicze nie przeniosły problemu klienta na Twoich pracowników, dostawców i urzędy.

Finansowanie może być rozsądnym narzędziem, jeśli luka jest przejściowa i opiera się na wiarygodnych należnościach lub kontraktach. Nie powinno jednak zastępować windykacji ani opierać się wyłącznie na nadziei, że sporna faktura zostanie zapłacona.

Najprostsza zasada brzmi: należność odzyskuj osobno, a płynność zabezpieczaj osobno. Obie decyzje powinny opierać się na dokumentach, terminach i ostrożnym scenariuszu, nie na samej obietnicy przelewu.

FAQ - klient nie płaci faktury

Co zrobić jako pierwsze, gdy klient nie zapłacił faktury?

Potwierdź, że należność jest wymagalna, prawidłowo udokumentowana i bezsporna. Następnie ustal status faktury w procesie klienta, osobę odpowiedzialną za usunięcie ewentualnej blokady oraz konkretną datę zlecenia przelewu. Ustalenia, w tym dalszy krok w razie niedotrzymania terminu, potwierdź pisemnie.

Czy trzeba wysłać wezwanie do zapłaty?

Nie zawsze. Jeżeli termin zapłaty wynika z umowy lub innej wiążącej podstawy i już upłynął, roszczenie jest co do zasady wymagalne bez wysyłania kolejnego wezwania. Formalne wezwanie nadal warto wysłać, ponieważ precyzuje kwotę i dodatkowy termin, dokumentuje eskalację oraz może przygotować sprawę do dalszego dochodzenia należności. Wymagania mogą zależeć od umowy i planowanej ścieżki postępowania.

Czy można naliczyć odsetki od niezapłaconej faktury B2B?

W transakcjach handlowych wierzycielowi, który wykonał swoje świadczenie i nie otrzymał zapłaty w terminie, co do zasady mogą przysługiwać odsetki ustawowe za opóźnienie w transakcjach handlowych. Aktualna wysokość odsetek jest ogłaszana w Monitorze Polskim i może zmieniać się w kolejnych półroczach.

Jaka rekompensata za koszty odzyskiwania należności może przysługiwać wierzycielowi?

Ustawa przewiduje rekompensatę za koszty odzyskiwania należności w wysokości odpowiadającej 40, 70 albo 100 euro, zależnie od wartości świadczenia (40 euro - świadczenie do 5 tys. zł, 70 euro - świadczenie powyżej 5 tys. zł do 50 tys. zł, 100 euro - świadczenie powyżej 50 tys. zł). Zastosowanie rekompensaty do konkretnej sprawy powinno uwzględniać warunki ustawowe, charakter transakcji i posiadaną dokumentację.

Czy faktoring obejmuje faktury po terminie?

Nie należy tego zakładać. Faktoring najczęściej służy przyspieszeniu płatności z prawidłowej, bezspornej faktury przed terminem. Przeterminowanie, spór lub pogorszenie sytuacji kontrahenta mogą wykluczyć finansowanie. Przy faktoringu z regresem firma może również odpowiadać za zwrot otrzymanej zaliczki, jeśli odbiorca nie zapłaci.

Czy zgłoszenie do UOKiK pomoże odzyskać pojedynczą fakturę?

Zawiadomienie może dostarczyć urzędowi informacji o podejrzeniu systemowego nadmiernego opóźniania płatności, ale nie zastępuje dochodzenia indywidualnej należności. UOKiK wszczyna postępowania z urzędu i bada praktykę płatniczą przedsiębiorcy, a nie prowadzi windykacji konkretnej faktury w imieniu wierzyciela.

Kiedy finansowanie luki płynnościowej ma sens?

Finansowanie może mieć sens, gdy firma jest rentowna, zna wartość oraz czas trwania luki i ma wiarygodne źródło spłaty, na przykład inne potwierdzone należności albo przychody z kontraktu. Jeżeli jedynym źródłem spłaty jest sporna faktura, dodatkowe finansowanie może zwiększyć ryzyko zamiast rozwiązać problem.